konferencje - Wspomnienia z konferencji w Legnicy
konferencja w Legnicy, matko, przecież to przez pól Polski, jeszcze żeby latem a tak jesień, zimno, szaro, ponuro i w dodatku ciągle pada, a ja muszę sie tłuc tak daleko, no ale trudno, skoro szef tak sobie życzy to muszę to wykonać, nawet nie chcę myśleć co by było gdybym szefa zawiodła.
jak sie okazało na miejscu byłam bardzo mile zaskoczona, zakwaterowanie w przytulnym pensjonacie, pokoje z ładnym widokiem, smaczne posiłki, miła obsługa i tyle nowych, interesujących osób, a w dodatku prelegent elokwentny, bardzo interesująco prowadził cała konferencje, tematem przewodnim była ekologia, jej rozwój, znaczenie, stan obecny i plany z tym związane na przyszłość, w trakcie jednej z konferencji zobaczyłam, że całkiem niedaleko ode mnie siedzi jakaś znajoma mi dziewczyna, w dodatku ona też mi się jakoś dziwnie przyglądała, postanowiłam, że po konferencji podejdę do niej...jak się okazało była to Marta! moja koleżanka z podstawówki! od tej pory czas mijał jakoś szybciej,
konferencje były jeszcze fajniejsze, a wieczorami zasypywałyśmy sie nawzajem wspomnieniami z dawnych czasów, opowiadałyśmy sobie co robimy teraz, rozmawiałyśmy o naszych poprzednich konferencjach ! czas upłynął bardzo miło i już nie mogę sie doczekać kolejnej konferencji, już wiem, że będzie na niej Marta... a jak wracałam to i jesień była jakaś ładniejsza!
Warto zobaczyć: