Jurata - Cudowne wakacje w Juracie
W tym roku zachciało się nam pojechać na odpoczynek zupełnie bez przygotowania.Z dość lekkimi plecakami pojechaliśmy na peron i wskoczyliśmy do najbliższego pociągu, który zawiózł nas nad morze. Kiedy znudziła nam się podróż wyskoczyliśmy z przedziału i na ścianie budynku ujrzeliśmy napis
Jurata .Nie spodziewaliśmy się ujrzeć takich cudowności. Domy, pensjonaty,
hotele Jurata ma przebogate. Nam najbardziej przypadł do gustu hotel Lido. Żyliśmy tu zdecydowanie lepiej niż na francuskiej riwierze. W trakcie tegorocznych wczasów, jakie spędziliśmy w Juracie, bardzo miło spędziłam czas. Uwielbiam długie spacery, a tu brzegiem zatoki można spacerować bez końca.Bardzo dużo czasu spędzaliśmy na molo. Jurata ma wspaniałe molo. Można tam przebywać godzinami i obserwować mewy, które albo szybują w powietrzu albo odpoczywają kołysząc się spokojnie na wodzie. Morze spokojnie i rytmicznie szumi to podchodząc pod molo to odchodząc. W oddali przepływają wolno statki, a na wydmach równie majestatycznie wyglądają okazałe budowle. hotele Jurata ma eleganckie. Lubię wracać do Juraty. To magiczne miejsce. Niezapomniana nadbałtycka miejscowość, jedyna w swoim rodzaju. Magii temu miejscu dodaje związana z nim opowieść. Jurata to pochodząca z głębin morskich olśniewająco piękna księżniczka, która wbrew nakazowi swego ojca zakochała się w ubogim rybaku. Za to nieposłuszeństwo jej ojciec ukarał ją niszczącbursztynowy pałac, w którym mieszkała. Bałtyk do dziś wyrzuca na piasek szczątki tego wspaniałego pałacu, a ci którzy te okruchy zbierają nawet nie zdają sobie sprawy jaki skarb trzymają w swoich rękach. Wydaje im się, że
Jurata noclegi tylko zapewnia.
Warto zobaczyć: